AD #3

Zacznijmy od tego, że w tytule od tygodnia planowałam czwórkę, ale dzisiaj spojrzałam i jakoś tak trójki brakuje. Witam więc po raz kolejny w moim nieogarnięciu i zapraszam do zwiedzania.

Czytaj dalej

Reklamy

Jak organizuję swoją „pracę”?

Powróciłam do momentu, w którym naprawdę muszę sobie wszystko poukładać, by znów nie utopić się w ogólnym chaosie i stwierdzić, że „pierdzielę to wszystko”. Tak więc, zapraszam do wpisu, w którym opowiem co nieco o tym, jak się organizuję i czego potrzebuję, by zabrać się do roboty.

Czytaj dalej

Obawa przed nieznanym

Lato minęło w zawrotnym tempie. Powietrze zaczyna być bardzo jesienne (przynajmniej tu, w Policach), a mój organizm żąda coraz więcej jedzenia (winter is coming). To znak nadchodzących zmian –  tych życiowych w tym roku wyjątkowo dużych.

Czytaj dalej